Menu

cooklife

o gotowaniu i nie tylko

Delikatny morszczuk z parowaru

cooklife

65

Po grudniowym obżarstwie przyszedł czas na dania delikatne i nie obciążające żołądka. Sięgnęłam w głąb szafki i wyciągnęłam parowar, który był używany może z pół roku temu. To zestawienie przypraw, które znajduję się poniżej, używam do każdego typu ryb. Jeżeli ktoś lubi pikantne smaki można dorzucić chili. Na drugim talerzu znalazła się świeżo złowiona troć, sezon rozpoczął się początkiem stycznia. Do tego podałam biały ryż, który musi być gotowany jako pierwszy bo około 50 - 60 minut. Jako warzywko wystąpiła marchewka pocięta w słupki, również z parowaru, czas dla niej to 20 minut. Nie myślcie tylko sobie, że moim postanowieniem noworocznym jest przejście na dietę :P. Do ryżu podałam sos czosnkowy, żeby ilość kalorii podwyższyć :)

Składniki, 1 porcja ryby:

  • 1 filet z morszczuka
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka posiekanej natki pietruszki
  • kilka kropel soku z cytryny
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 0,5 pół łyżeczki ulubionej przyprawy do ryb (używam przypraw ze sklepu Cezar)
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

  • Filet rozmrozić i osuszyć na ręczniku papierowym.
  • Posiekać bardzo drobno czosnek i natkę.
  • Morszczuka przełożyć na talerzyk, przyprawić solą, pieprzem, posypać czosnkiem i natką pietruszki, skropić cytryną, delikatnie skropić oliwą z oliwek. Odstawić na kilka godzin do lodówki. 
  • Takiej wielkości filet przyrządzać w parowarze przez około 10 min. Jeżeli mamy większą rybę np. w dzwonkach czas wydłuży się do około 15 minut. 

© cooklife
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci